środa, 23 kwietnia 2008

Przerwa sie przeciagala i przeciaga, a ja korzystalam z czasu, ktory mi tu jeszcze pozostal.
W miedzyczasie udalo mi sie wrocic rowniez do Polski, ale co ciekawsze - odwiedzilam Rosje.

Pierwsza rzecz jaka mnie zdziwila, to ogrom wspolnego slownictwa - rosyjskie wyrazy sa albo bardzo podobne, albo identyczne jak polskie. Moje oczy pochlanialy teksty z kazdego jednego billboardu, szyldu, itd. Z rozumieniem mowy ciezko. Podstawy udawalo mi sie wylapywac. No i jedzenie! Cos na ksztalt rosolu sie nawet znalazlo. Podobnie sie zywia. Po polsku ;]





Moskwa - szara, wielka, dziwolag - tak bym to okreslila. 10 milionow ludzi i to sie czuje, na ulicach a w szczegolnosci w metrze. Tam nikt nie rozmawia, kazdy pedzi w swoja strone, strumien w jedna, strumien w druga, schody, metro, schody, out. Koszmar. Niepisana zasada milczenia wisi w powietrzu.




St.Petersburg - niepowtarzalny, atmosfera starego miasta, centrum utrzymany w duchu przeszlosci (architektonicznej). Istna Wenecja. Rejs w srodku nocy kanalami tego miasta zaparl dech w piersiach wszystkich moich kompanow. Gra swiatel niesamowita. Cos pieknego.

Rosjanie - wrazenie jakie na mnie wywarli nie jest najlepsze. Byle szybko, byle do przodu. Nie ma zawracania sobie glowy grzecznosciami. Masz, daj i spadaj. Nie lubia obcokrajowcow. Nikt nie mowi po angielsku. Generalnie rzecz biorac oczywiscie.

No i kto by pomyslal, ze wodke do Rosji przywieziono z Polski. Kto ?
A rosyjskiego obiadu z wodka probowaliscie ?

Chleb w pogotowiu, wodka i woda.
Przystawka, zupa, danie glowne i deser a wszystko zapijane strzalem wodki bez zapijania. Bez moi drodzy. Toast, strzal czystej, chleb pod nos i wdychamy. Wierzcie albo nie, pomaga. Zabija ten okropny smak.

Pod wzgledem imprezowym - szalenstwo. Nie maja dosyc. Klubow cala masa.

Fun straszny mialam.
Najlepszy wyjazd krajoznawczy w moim zyciu. Smialo moge stwierdzic.

A! Palacow Kultury maja 7 :D

http://picasaweb.google.pl/papieruwa/RussiaTrip
http://picasaweb.google.pl/papieruwa/Russia2

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Niezle Karolinko :)

Anonimowy pisze...

Maja rozmach sk******* :))) Ale ogolnie mowisz ze kraj turystycznie przystepny?? :) Zazdroszcze ci tej wyprawy strasznie :) A jak pogoda w Rosyji??

Anonimowy pisze...

Kozacko, napisz w koncu jak to sie stalo ze tam wyladowalas ? pozdrawiam goraco ,gus

paulinaem pisze...

ja tez tam zmierzam, szczegolnie na te strzaly z chlebem ;p

Unknown pisze...

Przeważnie dobrze się bawię z Ruskimi ale często nie wiem czy żartują czy zaraz dostane kosę. Ruskie są super. Mistrzowie kartingu. Mistrzowie pięknych wyemancypowanych kobiet. Wódkę akurat my robimy lepszą Ruska jest za ostra;) -> kondziel mega drań