Okazuje sie, ze czasem trzeba czasu, zeby dostrzec, co tak naprawde ma sie w garsci i w koncu to docenic.
Swiat jest bialy w Finlandii. Zorze polarne niesmiale, aczkolwiek ciekawe swiata, wiec wykukuja, wzbudzajac zamieszanie pomiedzy chorymi mieszkancami kampusu Linnanma.
Wszystko zaczelo sie od Eli, ktora rozchorowala sie niewiadomo gdzie, a dzis ciezko spotkac tutaj kogos, kto nie narzekalby na wysoka temperature albo meczacy kaszel.
Pomimo tego jest wesolo nawet bez balwana, ktory dawna powinien stanac przed ktoryms z klubow Yliopistokatu.
Tydzien mija pracowicie, nawet Hiszpanie grzeja komputery.
Wieczory w gronie znajomych, przepyszne obiady o godzinie 22 i kupa kaszlu, jako ze smiech + chore gardlo = niemalze zgon kaszlowy.
17 stycznia pojechalismy sobie do Sztokholmu.
Fantastycznie.
Kazdy powinien chociaz raz w zyciu odwiedzic to boskie miasto.
Rwa kulszowa miala mnie w garsci zaraz po powrcie, bo szalencze tempo zwiedzania, jakie narzucila nam koordynatorka bylo niemalze zabojcze, ale przetrwalam.
Sa zdjecia, prosze patrzec. Choc nie ma co sie oklamywac, atmosfery nie poczujesz nawet dzieki strzelonym w biegu fotkom.
No a teraz praca, praca, praca.
Mobilizacji brakuje, ale o dziwo do przodu wszystko sie jakos toczy.
A ! I za tydzien wracam do Polski. Szykowac tylki.
Wiesz?
Jest wspaniale. Niepowtarzalnie i oryginalnie, niebanalnie.
Naprawde. Bez naciagania, bez bawelny.
Ale mieciutko jak u kaczuszki !
Pierwszy semestr minal mi po "italiansku".
Drugi leci w rytmie "espaniolskim".
Nie wiem, gdzie i jak sie to skonczy, ale moze wreszcie rusze z jakims jezykiem.
Bez doszukiwania sie podtekstow prosze ! Ha !
A w kwietniu czeka mnie Rosja przez tydzien.
I taki podroznik sie ze mnie robi.
Sztokholm, Finlandia, Polska, Wieden (bede probowala ze wzgledu na niezwykle powazny konkurs, w ktorym biore udzial. Jak konkurs powazny, to i Karolina musi business woman Pani Architekt we wlasnej osobie sie stac ! ), Finlandia, Rosja... i kto wie.
Dobranoc !
http://picasaweb.google.pl/papieruwa
piątek, 7 marca 2008
Autor:
papieruwa
3
komentarze
Subskrybuj:
Posty (Atom)