Archiwum z 7.11.2007
Zaliczylam swoj pierwszy egzamin z jezyka finskiego.
I to z jakim efektem - nie bede ukrywac, ze jestem z tego powodu dumna!
Problem z nauka tego jezyka polega na tym, ze zasady nie sa podobne do zadnych znanych mi regul jezykowych. Hiszpanski, niemiecki, angielski, rosyjski, polski to zupelnie inna historia. Tutaj nie ma przyimkow, zaimkow. Wszystko to zastepuja specjalnymi koncowkami, przedrostkami. Powstaja niesamowite tasiemce, dlugasne wyrazy, ktore ciezko przeczytac na jednym wdechu. Plusem jest podobienstwo alfabetu finskiego i polskiego oraz fakt, ze czyta sie dokladnie tak, jak jest napisane, z malymi wyjatkami rzecz jasna, ale maciupenkimi.
Kurs SURVIVAL FINNISH zaliczony. 2 punkty ECTS zdobyte.
Wczoraj rozpoczal sie kurs BEGGINERS, ale nie zdolalam sie obudzic o godzinie 7:30, zeby o 8:30 z zapalem zasiasc za biurkiem i gawedzic po finsku. Nie. Byc moze zdecyduje sie na wolnego sluchacza, moze byc zabawnie.
Jedyna rzecz, ktora mnie niepokoi to fakt, ze Finowie nie chca rozmawiac po finsku! Kazda proba zagadania w ich ojczystym jezyku, konczy sie na smichach i szybkim przejsciu na jezyk angielski. Trzeba przyznac, ze prawie kazdy mowi tu w dwoch jezykach, wiec z dogadaniem sie nie ma problemu, ale zlitujcie sie! gdzies trzeba doskonalic swoje zdolnosci.
Zabawna sprawa jest to, ze Finowie sprawiaja czasem wrazenie wyziewajacych ducha. Szczegolnie przy wypowiadaniu slowa "joo" co znaczy tyle co "tak". Zwykle robia to na wdechu albo wdychajac powietrze, wiec efekt jest piorunujacy. W wiekszosci nie zwracam uwagi na finskie konwersacje, bo dookola ich cala masa, ale gdy przychodzi mi uslyszec "joo" - zawsze odwracam glowe, to odruch bezwarunkowy, bo nie moge sie nadziwic temu nawykowi.
"Joooo" - to bylo ostatnie slowo, jakie uslyszalem z jego ust. A potem umarl.
Egzamin :
1. Dzien dobry. Dzien dobry.
Czesc. Czesc.
Jak leci? W miare dobrze, dziekuje.
Przepraszam! Nie, nic sie nie stalo.
Milego weekendu. Nawzajem, dziekuje.
Prosze bardzo. Dziekuje.
2.Chcesz kawe? Tak, dziekuje.
Ile masz lat? Mam 20 lat.
Co studiujesz? Studiuje elektronike.
Jak masz na imie? Mam na imie...
W jakich jezykach potrafisz mowic? Mowie po szwedzku i po niemiecku.
Gdzie on mieszka? On mieszka na ul.Isokatu w Oulu.
3. Jest 15min po 11.
Jest za 5min 6.
Jest wpol do 3.
Jest dokladnie 7.
4. A.Czesc Leena, jak leci?
Dzieki, w miare dobrze. A u Ciebie?
Dzieki, dobrze.
Chcialabys herbaty albo kawy?
Herbaty, dziekuje.
Chcialabys ciasta?
Tak, dziekuje.
B. Dzien dobry! Czy moge cos podac?
Chcialabym pizze Tropicana.
Oczywiscie. Cos jeszcze?
Chcialabym sok.
Oczywiscie.
Ile to kosztuje?
To bedzie 7.50 euro w sumie.
Tutaj jest 8 euro.
Dziekuje, tutaj jest 50 centow reszty.
Dziekuje.
Prosze chwile poczekac. Pizza bedzie zaraz gotowa.
8. Mam na imie Karolina. Mam 22 lata. Nie rozumiem jezyka finskiego. Uwielbiam kawe.
http://picasaweb.google.pl/papieruwa/EgzaminZFinskiego
wtorek, 20 listopada 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz